wtorek, 13 listopada 2012

Good Day

                        Cześć :) 

 Dzisiejszy dzień zaliczam do tych udanych. Mimo tego, że mam remont w łazience (czyli totalny syf)  i żeby się załatwić , muszę zapukać i ładnie poprosić , żeby  panowie wyszli nie licząc oczywiście wstydu, którego się na łapę to dzień był udany. Spędziłam go w sumie zwyczajnie , siedziałam oraz wygłupiałam się z moją koleżanką (wariatka jak nie wiem ) :) Teraz wstawię jeszcze kilka fotek i nie długo uciekam spać. Jutro czeka mnie pracowity dzień . Buziaki :)




sweterek : new yorker 
bluzka : reserved 
legginsy : pull and bear 
wisiorek, kolczyki : h&m
 A w tle możecie zobaczyć piękny rower, który na czas remontu stoi u mnie w pokoju :)
P.S nie patrzcię na godzinę , bo jest źle ustawiona .

1 komentarz:

  1. remont to nic przyjemnego, ale efekty potem to wynagradzaja :)

    OdpowiedzUsuń